
|
|
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Sajmon
Lechista

Dołączył: 25 Maj 2007
Posty: 52
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Nie 20:09, 27 Kwi 2008 Temat postu: INFONET(kibicowski) |
|
|
Tylko informacje, bez żadnych komentarzy!
W dniu wczorajszym na Śląsku z rąk kibiców Poloni Bytom zginął 23 letni kibic Ruchu Radzionków "Starszy". Był prowadzącym doping Cidrów
[link widoczny dla zalogowanych]
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
gsfg
Lechista

Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 13:00, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych] wykład dr.psychologa na temat wizerunku kibicow w mediach, polecam bo dobrze chłop prawi
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gsfg
Lechista

Dołączył: 13 Kwi 2008
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów
|
Wysłany: Sob 20:38, 24 Sty 2009 Temat postu: |
|
|
Piękna pogoda przywitała zawodników i kibiców, którzy zdecydowali się obejrzeć zmagania SFC Opava z Piastem Gliwice. Niebiesko-czerwoni zmierzyli się z Czechami na bocznym boisku ze sztuczną nawierzchnią. W składzie gości zaszło kilka rotacji. Z powodu chorób i kontuzji zabrakło wielu piłkarzy. Miejsce w kadrze nie znalazło się m.in. dla Daniela Koczona i Damiana Seweryna choć Ci, zasiedli na trybunach podobnie jak grupa 25. sympatyków beniaminka ekstraklasy.
Początek meczu należał zdecydowanie do gości, którzy objęli inicjatywę i nie pozwolili na wiele w ofensywie przyjezdnym. W 5. minucie defensor Piasta stracił futbolówkę i groźna akcja Opavy zakończyła się na niecelnym uderzeniu. Chwilę później na strzał zdecydowali się niebiesko-czerwoni, ale nie zaskoczyli Otakara Nováka. Dalsza cześć gry przebiegała pod dyktando miejscowych. Dzień "konia" miał za to Jakub Szmatuła, który odebrał ochoty do gry rywalom. W 16. minucie rozpoczął się pokaz parad golkipera, gdy wyciągnął piłkę z "okienka" i parę sekund później wybronił uderzenie z kilku metrów. To obudziło beniaminka, ale kontra gości nie przyniosła zagrożenia pod polem karnym rywala i po pierwszej połowie był remis.
Z animuszem Piast rozpoczął drugą odsłonę. W 55. minucie Tomasz Podgórski minął z łatwością dwóch rywali i z zimną krwią wpakował futbolówkę do bramki strzeżonej przez Nováka. Gol zadziałał jak woda na młyn dla miejscowych, choć tego dnia również świetnie dysponowany był Grzegorz Kasprzik i sparował bardzo mocny strzał zza linii pola karnego. Po 73. minutach był remis. Na około 25. metrze faulował Mariusz Muszalik. Piłka kropnięta z rzutu wolnego po odbicie od muru wpadła wprost pod nogi Lukáša Krčmaříka, który strzelił gola z pozycji spalonej.
Chwilę później na murawę wdarli się pseudo kibice zespołu z Czech, nacierając na kibiców z Gliwic. Ku zdziwieniu obserwatorów fani Piasta bronili się przed wielką grupą "sympatyków" rywala. Spokój w całym zamieszaniu próbowali zaprowadzić piłkarze Piasta oraz sędziowie. W obronie kibiców z Gliwic stanęli murem Jarosław Kaszowski, Piotr Prędota oraz Lumir Sedlacek, który mało co nie włączył by się do całej awantury.
Dwóch kibiców Piasta leżało przez kilkadziesiąt sekund nieprzytomni na trybunie, sytuacje uspokoiła dopiero miejscowa Policja, która rozgoniła pseudo kibiców.
- Kibice SFC Opava to nie są kibice, to patologia, która poszerza się z dnia na dzień, i nikt nie podejmuje żądnych działań żeby z nią walczyć - skomentował całe zajście Józef Dankowski.
SFC Opava – Piast Gliwice 1:1 (0:0)
0:1 - Tomasz Podgórski 55'
1:1 - Lukáš Krčmařík 73'
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|